piątek, 22 lutego 2013

Pożegnanie Sonii

To krótkie opowiadanie dedykuję mojej wspaniałej kumpeli Sonii, która niestety zmienia szkołę. I dlatego, że nie mogę nic więcej zrobić, napisałam to.


Sonia
Kim jest Sonia? Cóż, sporo tego. Ale najważniejsze w niej jest to, że jest cudowną dziewczyną i wspaniałą przyjaciółką. Pewnie spodziewacie się opisu pięknej niewiasty, która czeka na księcia z bajki. Jeśli tak, to muszę was zawieść. Sonia jest postawna, silna i niezależna. Być może dlatego w dzieciństwie uważano ją za chłopczycę. Z usposobienia jest radosna. A z charakteru odważna, szalona i bezczelna. Im dłużej się ją zna tym piękniejsza się wydaje. Bo mimo, że potrafi dokopać, to dla przyjaciół zrobi wszystko. Dlatego tak ją kochamy. Nikt inny bowiem nie pocieszy cię tak jak ona. Nie doznasz lepszej pomocy i wsparcia od tego, które ona oferuje. A jeśli szukasz towarzysza szaleństw, głupot czy nawet ośmieszenia, to na pewno będzie z tobą. I właśnie z tego powodu ubolewamy. Gdyż odchodzi. Przenosi się daleko od nas. Ale my tego nie chcemy. Potrzebujemy jej jak powietrza. I choć wiem, ze to nic nie da. Błagam na kolanach, by została z nami.

1 komentarz: